czwartek, 28 kwietnia 2016

Dawno tu nie zaglądałem a tu taka niespodzianka....Wypieprzyło mi w kosmos wszystkie zdjęcia!!! Dlaczego?????

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Blythe moje

Jedną z moich Blythek doczekała się kilku zdjęć więc mam z czego ulepić nowy post. Drugą rozebrałam na części i trochę podrzezbilam. Nigdy jeszcze nie modyfikowałam oczu ale będę próbować.Zapraszam





niedziela, 25 maja 2014

dolfka z ptaszki em ;)

Dolfka doczekała się sweterka, spódniczki, peruki i innych drobiazgów. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało to okropnie lubię tą lalkę. Głupio się przyznać ale nie potrafię nadać jej imienia..Na koniec kilka zdjęć panienki





niedziela, 18 maja 2014

Nowa twarz mojej dolfki

           

Powinnam jeszcze dopracować perukę i ubrać dziewczę ale nie mogę się powstrzymać żeby ją Wam pokazać. 

  

sobota, 17 maja 2014

dolfka doczekała się uwagi

Ten wpis to już naprawdę wspięcie się na wyżyny intelektu ale co zrobić kiedy w głowie pusto; ) Mogę napisać tylko jedno. Po pół roku siedzenia w kartonie panna  doczekała się w końcu mojego zainteresowania jej urodą. Bez zbędnych słów- DO DZIEŁA

sobota, 22 marca 2014

nowe włosy i smuteczki

Trochę mi się to wszystko kupy nie trzyma.. Pewnie źle poskręcałam bo głowa trochę za bardzo się kiwa u jednej lalki, drugiej nawet nie próbowałam obitsu zakładać bo kupiłam w kompletnie złym kolorze. No ale to chyba normalne doświadczenia przy pierwszych lalkach tego typu. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać i kilka fotek zrobiłam.





sobota, 15 marca 2014

poniedziałek, 10 marca 2014

pierwsza sesja zdjęciowa panny Alicji

Okazuje się że robienie zdjęć pullipince to nie to samo co fotografowanie monsterki... 90% fotek jest nieostrych, źle skadrowanych i ogólnie jakoś do dupy.
Muszę spróbować w plenerze może bedzie lepiej.
Na dokładkę nie mam żadnego programu do obrabiania zdjęć,  laptop zepsuty a zdjęcia robione telefonem jak widać.
Niebawem powinno przyjść nowe obitsu dla małej Alicji to wtedy poszalejemy. Tymczasem przymierzam jej ubranka monsterkowe i wydaje mi się że mają podobny rozmiar.









Ps. Udało mi się ściągnąć jakiś programik do poprawiania fotek i trochę się nim pobawiłam

moja piewsza pullipanna

Wieczorem napiszę więcej i pewnie dodam fotki ale nie mogę sie powstrzymać i muszę kilka słów na gorąco.  JESTEM OSZOŁOMIONA! Lalka całkowicie przerosła moje oczekiwania. Pierwszy raz mam w rękach pulipannę i chyba zrozumiałam za co je kochacie.


niedziela, 9 marca 2014

wracam do lalkowania

Pół roku przerwy...teskniłam za lalkowaniem ale jak to w życiu bywa nie zawsze możemy robić to na co mamy ochotę. No ale wracam, jutro zawita w moim domu nowa mieszkanka i aż mnie ręce świerzbią żeby ją przerobić po swojemu.
Dziś wybrałam się na targ żeby kupić kilka miniaturek dla lal i fekty przeszły moje oczekiwania. Zresztą szkoda gadać... lepiej pokazać



Kolejne cacko to plastikowe poroże, oczywiście trzeba nad nim popracować ale myślę że warto.



Na koniec miniaturowa maszyna do szycia, cudo


środa, 31 lipca 2013

piątek, 19 lipca 2013

Galadriela

Udało mi się uszyć pelerynę i zrobić diadem i broszkę. Sobotę i niedzielę poświęcę na włosy i twarz. Mam nadzieję że zdjęcie głowy nie przysporzy mi zbyt wielu problemów
Kilka fotek z Lenką w tle. Obraziłaby się gdybym jej nie umieściła bo asystuje mi w każdej sekundzie pracy nad Galadrielą :)


 











a na koniec  fotka z mojego ogrodu :)